1. Ubierz się.
Rada z pozoru idiotyczna, ale i tak większość dam zakłada na siebie zwiewną halkę mającą wyglądać na kieckę. Przy kilkustopniowym mrozie. Ubierz się porządnie. Odzież ma być czysta, odprasowana i pachnąca lenorem.
Powinnaś wyglądać kobieco, ale nie wulgarnie. Nie sztuką jest podniecić mężczyznę. Naprawdę.
Chyba, że umawiasz się w określonym celu i zamierzasz spędzić z nim upojne 10 minut, a przy odrobinie szczęścia nawet dłużej. Wtedy możesz marznąć.
2. Nie oszukuj.
On i tak kiedyś zauważy, że bez puszapa masz małe cycki, a bez tony tapety wyglądasz odrobinę inaczej. We wszystkim trzeba zachować jakiś umiar.
3. Nie przejmuj się.
Płeć przeciwna to też ludzie. Dziwne, ale prawdziwe. Im mniej się przejmujesz całym spotkaniem tym dla Ciebie lepiej. Jeśli będziesz starać się za bardzo to on to z łatwością wyczuje. Nie poświęcaj energii na faceta, którego właściwie wcale nie znasz. Pierwsze spotkanie należy do niego, daj mu się wykazać.
Traktuj go tak jakbyś miała go nigdy więcej nie zobaczyć, na luzie :)
4. Nie zrzędź.
Nie opowiadaj przez cały wieczór o zboczonym szefie, siostrze alkoholiczce i nie płacz, że zdechł Ci kot.
Jeśli zdechł Ci kot odwołaj spotkanie.
5. Nie bądź infantylna.
To akurat nie do końca moja rada. Sporo się ostatnio nasłuchałam od znajomych mężczyzn o paniach używających właściwie samych zdrobnień, szczebioczących cieniutkim głosikiem i robiących cielęce oczy. Jedna podobno nawet uroczo sepleniła. Jeśli nie masz trzynastu lat nie rób tego. Pomyśli, że jesteś niedorozwinięta. Jeśli go to kręci to ma poważny problem.
6. Nie mów o innych.
Nie obgaduj koleżanek z pracy, szkoły, siłowni i basenu, a przede wszystkim niech cię opatrzność broni przed wspominaniem o innych mężczyznach. Nie ma innych mężczyzn. Nie było nigdy. Koniec kropka. Nie daj się wciągnąć w takie rozmowy. To nie jego sprawa, przynajmniej na razie.
7. Unikaj tematów tabu.
Dobrze wiem jak szybko leci czas przy rozmowach o politykach, religii i sytuacji ekonomicznej naszego kraju. Umów się z kolegami na piwo, będziesz mogła twardo bronić swoich argumentów, pomarudzić i pokrzyczeć bez większych konsekwencji. Na randce nawet się nie waż poruszać tematów tabu. Nie na pierwszej :)
8. Uśmiechnij się.
I postaraj się go polubić. Jak człowieka. Ludzie wyczuwają gdy ktoś inny darzy ich sympatią i odwzajemniają się tym samym.
9. Zadbaj o włosy i skórę.
To oczywiste. Powinnaś wyglądać dobrze. Nie umawiaj się od razu po pracy. Wpadniesz na spotkanie głodna i zmęczona. Weź prysznic, umyj zęby, nałóż delikatny makijaż, zjedz coś lekkiego, przebierz się. Zakładam, że dbasz o siebie i nie potrzebujesz trzech godzin żeby doprowadzić się do porządku. Pół godziny powinno Ci wystarczyć.
10. Nie dzwoń pierwsza dzień po.
Nigdy. Bez wyjątków. Jeśli jest zainteresowany to sam to zrobi. Gwarantuję Ci. Jeśli nie tego dnia to w ciągu trzech najbliższych. Jeśli nie odezwie się wcale to jego strata. Jeśli zadzwoni po dwóch tygodniach, a w tym czasie nie przebywał w szpitalu lub nie był w delegacji w krajach trzeciego świata to daj sobie z nim spokój.
Miłego wieczoru :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz